sk


Od powstania do wybuchu wojny Andrychów, niewielkie galicyjskie miasteczko położone wśród wierchów Beskidu Małego, w kotlinie utworzonej między Pańską Górą (432 m .n.p.m.) a Górnicą (346 m n.p.m.)1 należał do specyficznej w Polsce grupy miast prywatnych. Choć początki tej miejscowości sięgają pierwszych lat XIV w.2, status miasta uzyskał Andrychów dopiero w 1767 r. Miasteczko to, mające w 1780 r. zaledwie 75 domów i 598 mieszkańców, zajmowało niewielki obszar3. Sąsiadowało ze wsią o tej samej nazwie, która była znacznie większa, zarówno pod względem zajmowanego obszaru jak i ludności. Nadane miastu prawa i przywileje przyciągnęły wielu nowych osadników, skutkiem czego miejscowość ta zaczęła się rozrastać i coraz bardziej zaludniać. Rok 1886 przyniósł ze sobą bardzo istotne wydarzenie dotyczące historii tej miejscowości; wieś Andrychów została włączona do miasta4. Tym sposobem ludność powiększonego Andrychowa osiągnęła liczbę 3866 osób. Koniec wieku XI X i początek XX był dla miasta dość przełomowym okresem, zarówno w stosunkach gospodarczych, społecznych jak i kulturalnych.

W tym właśnie czasie przypada początek działalności gniazda andrychowskiego ,,Sokoła”, które powstało w 1903 r. Do Związku Polskich Towarzystw Sokolich w Cesarstwie Austriackim przyjęto Towarzystwo 1 stycznia 1904 r. i przydzielono do Okręgu I z siedzibą w Krakowie5. W początkowym okresie działalność Towarzystwa Gimnastycznego ,,Sokół” w Andrychowie skierowana była na rozwój organizacyjny gniazda, związany z tworzeniem podstawowych struktur sokolich. Potem wytyczono podstawowe kierunki i formy działalności TG ,,Sokół”, do których należały: uprawianie gimnastyki i innych rodzajów sportu (kolarstwo, strzelectwo); uprawianie turystyki krajoznawczej (oddział wycieczkowy); rozwijanie działalności kulturalno-oświatowej (oddział biblioteki, chóru, teatru amatorskiego); organizacja i udział w obchodach rocznic narodowych; kształcenie kadry nauczycielskiej poprzez uczestnictwo w szkoleniach i kursach; organizowanie i prowadzenie systematycznego wychowania fizycznego dzieci i młodzieży ze szkół ludowych (męskiej i żeńskiej); udział w zlotach sokolich.

Członkowie andrychowskiego ,,Sokoła” brali udział w wielu uroczystościach i obchodach. Ich występy nie ograniczały się jedynie do ćwiczeń, choć to właśnie one były najbardziej oczekiwane i przyjmowane z niebywałym entuzjazmem przez żądną jakichkolwiek atrakcji małomiasteczkową publiczność. Dużym powodzeniem cieszyły się ćwiczenia wykonywane z lancami, maczugami, na przyrządach, ćwiczenia wolne oraz piramidy. Druhowie pod kierunkiem naczelnika urządzali pokazy, wieczornice a nawet festyny. W uroczystych strojach bywali na pamiątkowych nabożeństwach, brali udział w pogrzebach znanych i szanowanych obywateli Andrychowa. Umundurowani sokoli reprezentowali gniazdo na zlotach doraźnych, festynach i uroczystościach sąsiednich towarzystw, np. w Kętach, Wadowicach, Suchej (obecnie Suchej Beskidzkiej), Białej (obecnie Bielsku- Białej). Nie lada przeżyciem, poprzedzonym licznymi ćwiczeniami i prawie codzienną musztrą, był pierwszy występ na Zlocie Krajowym, który odbył się w 1910 r. w Krakowie. Ruch ćwiczebny skupiał zarówno członków ,,Sokoła”, jak i młodzież szkoły żeńskiej i męskiej. Ćwiczenia odbywały się praktycznie przez cały rok z wyłączeniem okresu ferii zimowych i wakacji. Zaprawy, gry i zabawy organizowano na wolnym powietrzu, na boisku szkoły żeńskiej, gdyż andrychowianie swojej sokolni nie posiadali. Dziewczęta i chłopcy z andrychowskich szkół ćwiczyli w kilku oddziałach od –3 godzin tygodniowo. Zaprawy członków towarzystwa odbywały się częściej, po kilka godzin. Przy okazji zlotów i uroczystości ruch ćwiczebny był najsilniejszy i miał miejsce 4-5 razy na tydzień po półtorej godziny. Co roku sokoli zajmowali się urządzaniem ślizgawki na stawie druha Stefana hr. Bobrowskiego. Członkowie TG Sokół w Andrychowie mieli swojego reprezentanta na szczeblu okręgu. Ich długoletnim przedstawicielem był dr Jan Malec. Jako prezes pełnił funkcję delegata na Walne Zgromadzenie Okręgu. Często powierzano mu kierownictwo zjazdów lub komendę nad drużynami uczestniczącymi w uroczystościach galicyjskich gniazd.

Na wzór lwowskiej "Macierzy” w 1913 r. powstała w Andrychowie organizacja Stałych Drużyn Sokolich. Plutonowym i instruktorem został Ferdynand Kłapa, dowodzący zastępem. Prowadzono ćwiczenia fizyczne i polowe(wojskowe). Zorganizowane dwa zastępy przynależne do 3. plutonu włączono do XII drużyny podlegającej drużynowemu Józefowi Pukle z Choczni6. Okręg I krakowskiego ,,Sokoła” zgodnie z poleceniami Naczelnego Komitetu Narodowego zdecydował o przyłączeniu się sokołów, wchodzących w skład Pułku Sokolego II Brygady, do Zachodniego Legionu. Jednak przeważająca liczba członków towarzystw sokolich, w tym andrychowskiego, zmuszona była do służby w szeregach armii austriackiej. Mimo tego, niewątpliwie stowarzyszenia gimnastyczno-sportowe istniejące na terenie Galicji odegrały ważną rolę w organizowaniu ruchu wojskowo-niepodległościowego.

Po mobilizacji andrychowskie gniazdo "Sokoła” zaprzestało działalności. Jego istnienie wskrzeszono dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Jego działacze i członkowie, wywodzący się sprzed Wielkiej Wojny, skierowali wszelkie wysiłki na przywrócenie działalności statutowej Towarzystwa. Program Sokolstwa przewidywał również rozwinięcie szerokiej działalności oświatowej, by tym sposobem stworzyć klasyczny wzór pełnego wychowania człowieka. Funkcjonowanie teatru amatorskiego, chóru oraz organizowanie czytelnictwa oddziaływała wychowawczo na społeczność miejską. Andrychowskie gniazdo „Sokoła” przydzielono do Okręgu VI Żywieckiego Dzielnicy Krakowskiej. W 1925 roku na Okręg VI składało się 16 gniazd (Andrychów, Biała, Brzeszcze, Bestwina, Buczkowice, Kęty, Komorowice, Łodygowice, Meszna, Mikuszowice, Sucha, Straconka, Słotwina, Szczyrk, Żywiec, Międzybrodzie Lipnickie). Naczelnikami Okręgu VI byli: Antoni Bałut z Żywca i Józef Dychtoń z Białej. Funkcję prezesa Rady Okręgu pełnił Zygmunt Dembowski7. Pierwszym prezesem TG „Sokół” w Andrychowie po wojnie był dr Jan Malec, który w Radzie Okręgu VI sprawował wiceprezesurę do 1925 r. Przydział do Okręgu VI był aktualny do 1932 r. Wtedy to na podstawie uchwały zarządu dzielnicy z dnia 14 lutego 1932 r. wydzielono z VI Okręgu Dzielnicy Krakowskiej gniazdo w Andrychowie i przydzielono do Okręgu I Krakowskiego8.

Najwyższą władzę gniazda stanowiło Walne Zgromadzenie, którego zadaniem było powoływanie Zarządu, komisji rewizyjnej, sądu honorowego, ustalanie wysokości składek członkowskich, uchwalanie budżetu. Skład społeczny andrychowskiego Towarzystwa to przede wszystkim inteligencja oraz zamożniejsze mieszczaństwo (kupcy, wolne zawody, właściciele kamienic). Związane to było z finansowaniem działalności „Sokoła” ze składek członkowskich, wpisowego oraz darowizn, co niewątpliwie wpłynęło na praktycznie elitarny charakter Towarzystwa.

Na terenie Andrychowa warunki pracy sokolej były bardzo ciężkie. Złożyły się na to różne powody. Do najważniejszych należały: ogólna apatia powojenna społeczeństwa, szalejąca inflacja oraz przemęczenie w walce z drożyzną i bezrobociem. Następnie utrudniał sprawną działalność słaby udział inteligencji w pracach sokolich, a szczególnie nauczycielstwa, małe zrozumienie idei sokolej przez nowo przyjętych członków, brak sekcji oświatowych (prelegentów), brak wyszkolonej kadry, brak boiska, sali ćwiczebnej i sprzętu, a wreszcie pojawienie się innych klubów sportowych, takich jak „KS Beskid” czy „Makabi”, które przyciągnęły do swych szeregów młodzież z miasta i okolicznych wiosek. Założony w 1919 r. „KS Beskid” stał się szybko ulubieńcem mieszkańców Andrychowa i stanowił w okresie międzywojennym jeden z najprężniejszych ośrodków sportowych na Podbeskidziu9. Większość członków „Beskidu” należało do sekcji artystycznej i chóru, a te organizowały wiele przedstawień i zabaw dochodowych, z których zebrane fundusze przeznaczano na rozwój działalności sportowej. Trudno było zatem rywalizować „Sokołowi” z tak dużą popularnością i zdecydowanie szerszym wachlarzem sekcji sportowych, które oferował klub „Beskid” utalentowanej młodzieży. Działacze i członkowie Towarzystwa Gimnastycznego zajmowali się dobrowolnie i honorowo krzewieniem kultury fizycznej i uprawianiem sportu oraz ich ideowymi aspektami. Z szeregów „Sokoła” rekrutowały się nowe talenty sportowe, które odchodziły do innych organizacji czy nowych klubów, przeważnie ze względu na poprawę własnego bytu . Tak było również w przypadku andrychowskiego gniazda. W tak małym środowisku istnienie kilku organizacji sportowych musiało pociągnąć za sobą uszczuplenie szeregów „Sokoła”.

W latach trzydziestych ubiegłego stulecia młodzież sokola męska i żeńska starała się narzucić Towarzystwu koedukacyjne ćwiczenia, co było sprzeczne z sokolimi zasadami wychowania polskiej młodzieży. Ćwiczenia druhów i druhen musiały odbywać się w różnych porach i nie mogły być prowadzone na jednej sali. Nawet obecność podczas zapraw widzów drugiej płci była wykluczona10. Druhnom i druhom nie stosującym się w tym względzie zabraniano uczęszczania na ćwiczenia. Młodzież odchodziła więc do innych klubów, w których nie istniały tak rygorystyczne zakazy i nakazy.

Wyraźny spadek liczby członków oraz małą aktywność andrychowskiego gniazda „Sokoła” w okresie międzywojennym, szczególnie w latach trzydziestych XX w., można tłumaczyć zarówno powszechnym kryzysem gospodarczym i zubożeniem społeczności miejskiej, jak również niekorzystną sytuacją pod względem kadry instruktorskiej czy oddanych działaczy, zbyt szczupłą bazą materialną, niewielką ilością sprzętu gimnastycznego, brakiem sali do ćwiczeń, lecz nade wszystko konkurencyjnością nowo powstałych klubów.

Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” niewątpliwie wywarło wpływ na kształtowanie oblicza prowincjonalnego miasteczka Andrychowa. Poza upowszechnianiem sportu oraz propagowaniem różnych dyscyplin kultury fizycznej, andrychowskiemu gniazdu przypisywano duże zasługi w krzewieniu szeroko rozumianej oświaty. Istnienie i działalność gniazda „Sokoła” w Andrychowie wywarły wpływ na życie rodzinne, towarzyskie i publiczne miasta. Towarzystwo integrowało społeczeństwo, organizowało wolny czas szczególnie młodzieży, proponowało rozrywkę, spotykając się z żywym zainteresowaniem, gdyż przerywało monotonię codziennego życia w oddalonym od ośrodków kultury miasteczku, stanowiąc jedną z niewielu barwnych kart jego historii.